bio

 

Myslałem troche o tym, żeby napisać nowe bio Babayagi Ojo, ponieważ juz troche czasu mineło, a historia czeka na nowe zapiski. Napisze w skrócie jak zespół powstał i  koleje jego losu, mysle ze rozpisywanie sie szeroko o przeszłosci mija sie z celem, poniewaz Babayaga ojo to teraz zupełnie inny zespół niż to, co było w latach 80/90tych. Zesół założył w 1985 roku Bangolot (Bango) pod nazwą Cmentarna Elita, po krótkim czasie nazwe zmieniono na Babayaga ojo. W kapeli były czeste zmiany personalne i tu warto wymienić ludzi, którzy przewineli sie przez band. Wiadomo na poczatku Bango lider kapeli wokalista wiekszość tekstów to jego dzieło, Perełka żona Bangolota o piskliwym głosie wspomagajaca wokalem oraz chórki a dalej to: Skubany git, Lugi bas, Pigmej git, Ksiąc dr, Koń git, Wosiek bas, Glapson git, Bigos git, Kostek dr, no i ja Kóbeł bas gdzie po raz pierwszy miałem styczność z Babayaga w 1986 roku na chmielobraniu w Nowym Tomyślu. Osiągniecia zespołu to demo ''Żwirek i atomowy muchomorek" Jarocin 86 mała scena, Warszawa ''Poza Kontrola'' 1miejsce, nagranie w studio Winogrady w Poznaniu w roku 1987, które ukazuja sie w 1992 na kasecie pod nazwą , Good bye Nansy Spungen. Od tej chwili zespol zawiesza działalność niestety na dłuzej, ponieważ Bangolot konczy swoje życie w tragicznym wypadku samochodowym w 2002 roku. Na pogrzebie  Bangolota padła propozycja żeby zrobić koncert pozegnalny na jego cześć, lecz mi to do końca nie spodobało sie, bo dlaczego mamy chować z jego ciałem jego dusze ?? i to co kochał chyba najbardziej. Dlatego tez na spotkaniu towarzaskim zaproponowałem Kostkowi i Koniowi reaktywowac kapele. Kostek nie był do końca przkonany do mojego pomysłu, a Koń nie wiem czy jemu sie chciało czy tylko traktował to jako jakas odskocznie od rzeczywistosci. W każdym bądż razie nie angażował sie w ten pomysł z serca. Szukałem muzyków młodych bo tak sobie wymyśliłem, zeby wymieszać starych zgredów z doświadczeniem z młodzieżą ambitna, która w checi tworzenia bedzie napedzała ten babayagowy mechanizm. W miedzy czasie starałem się o klub, aby można było gdzieś robić próby i tutaj ukłony dla pana Stanisława Taraszkiewicza dyrektora naszego domu kultury. Miejsce juz było muzycy na poczatek też Koń git, Cocot git, Kóbeł bas, Maurycy dr, oraz Ania voc. i... meczarnia... W tym składzie nie było serca i musiałem coś zrobić. Długo namawiałem Kostka zeby zasilił szeregi bandu i po czasie zgodził sie i zaczeło sie dziać. Przede wszystkim oddałem mu pałeczke lidera zespołu bo mnie czasami dopadały złe siły zwątpienia, a nerwy tu nic nie pomagały. Krótko po tym zdażeniu opuścili kapele Maurycy, Ania oraz Koń, zjawiaja sie na próbie Domin który po wstępnym zaprezentowaniu swoich mozliwiści dołącza do składu oraz Doris która po odśpiewaniu jakiegoś coveru otrzymała propozycje spiewania na stałe w Babayadze ojo. Cocot takze opuścił kapele ze względu na braki warsztatowe i w ten sposób utworzył się pierwszy skład bandu, który zaczyna koncertować. Nagrywamy także demo z czterema kawałkami w studio na poznanskiej Starołęce, u kolegi Łukasza Migdalskiego którego studio oczywiście polecamy . Pod namowa naszego dyrektora DK bierzemy udział  w konkursie kapel rockowych w Komornikach, gdzie zajmujemy pierwsze miejsce, a także nagrodzeni zostali Doris, jako najlepsza wokalistka konkursu i Domin, jako najlepszy gitarzysta . Nagrodą głowną, było nagranie w studio materiału i my to wykorzystaliśmy. Po miłej sesji udało nam się nagrać cały materiał na płyte. Nagrany materiał powstał w studiu "Małym" u Roberta Friedricha. Przed nagraniami Dominik oznajmuje że odchodzi od nas, ponieważ ma swoje plany muzyczne i zakłada swój zespół. Ostatni koncert gra z nami 23.06.2007 na zlocie motocyklowym we Wrzesni. I znów problem personalny, chociaż Domino nie opuszcza nas z dnia na dzień rośnie problem gitarzysty. Wybrałem sie kiedys do sklepu muzycznego Music Store w Poznaniu i tam znajduje ogłoszenie że gitarzysta szuka bandu. Tak w kapeli pojawia sie nowa twarz- Adrian, Polak który urodził sie w USA i tam mieszkał przez całe swoje zycie, tam tez miał swoja kapele Radio z Dead. Nie ukrywam, że jego zaangazowanie w zespole było maksymlne od fajnych pomysłów muzycznych, po otwarcie firmy wydawniczej Voodoomusic i wydanie naszej pierwszej płyty cd. W między czasie wraca do nas Cocot ponieważ swój warsztat muzyczny poprawił i podejście do kapeli. Niestety, na krótko... Cocot definitywnie opuszcza Babayage Ojo. O tym dlaczego opuszcza band, nie bede sie rozpisywał, powiedzmy, że była to jego decyzja. W tej chwili zespół przygotowuje nowy materiał na drugą płyte i myśle że znajdzie sie wydawca, który zechce nam ja wydać i zajmie sie tez dystrybucja. Na pewno też przygotujemy pare clipów i pojawia sie nanaszej stronie urywki z ciekawszych koncertów. Na koniec chciałbym dodoać że zespół Babayaga ojo to nie ta sama kapela co w latach 80/90 i staramy sie uciekać od muzycznych skojarzeń z tamtych lat, chociaz miło sie wspomina tamte czasy. 

Po odejściu Cocota szukaliśmy gitarzysty i tu ukłon w strone domina, który pomógł nam wypełnić tą dziurę do momentu znalezienia nowego gitarzysty. Po przesłuchaniu kilku kandydatów dołączył do zespołu Baszczak ex Sk-at, mam nadzieję, że będziemy wspólnie tworzyli nową, ciekawą muzę.

Z ostatniej chwili:

Pomimo trwającego okresu wakacyjnego załoga „Babayagi Ojo” nie stoi w miejscu.
   Po pierwsze, w szeregi bandu wstąpił gitarzysta: Daras „Dziara”. W latach 90-tych grał na basie w punkowym bandzie „Trio de Janeiro”. Dziara to stary kumpel Kostka a ponadto dobry znajomy kilku osób, które w dawnych czasach grały w Babayadze Ojo. Kostek namówił Dziarę do gry w obecnym składzie B/Ojo i po zagranych wspólnie kilku próbach i dwóch koncertach Dziara dołączył na stałe do bandu.

   Po drugie, po kilku latach pracy z zespołem pożegnała się Doris. Jak powiedziała, jej osobista wizja rozwoju muzycznego nie jest spójna z kierunkiem rozwoju zespołu. No cóż, możemy mieć tylko nadzieję, że Doris nie złoży broni i jeszcze będziemy mogli ją usłyszeć w jakimś ciekawym muzycznym projekcie – trzymamy kciuki!!!

   Po trzecie , szeregi bandu opuszcza też Anita nasz menager , serdecznie dziękujemy dziewczynom za współ prace.

   A po czwarte najważniejsze, pracujemy nad nowym materiałem no i co za tym idzie mamy pełne ręce i gitary roboty.

PS. Aktualnie na koncertach na vocalu  - Kóbeł!!!!!!!

                                                            bio napisał KÓBEŁ

 

 

 

Obecny skład zespołu:

 
Kobel - Bas, Voc
 
Kostek - Drums
 
Dziara- Git.
AnnaChwalebna- Voc

 Mosqit- Strony www, Techniczny